Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Gość Gdanski w Internecie

Gdański

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
gdansk.gosc.pl → Wiadomości → Po pięciu wiekach kalendarium znów liczy dni

Po pięciu wiekach kalendarium znów liczy dni przejdź do galerii

Gdy w sylwestrowy poranek w bazylice Mariackiej ruszyło się XV-wieczne kalendarium, wielu obecnych miało poczucie, że to nie tylko mechanizm wraca do życia. Powrócił fragment miasta, jego pamięć i rytm. Po 471 latach znów ruszyła ostatnia, milcząca dotąd część jednego z najcenniejszych zegarów astronomicznych w Europie.

 
Uczestnicy spotkania pozują przy uruchomionym kalendarium zegara astronomicznego. Piotr Piotrowski /Foto Gość
⏮ ⏪
⏩ ⏭

Ostatni dzień 2025 roku zapisze się w historii Gdańska jako dzień symboliczny. W największej świątyni miasta uroczyście uruchomiono kalendarium XV-wiecznego zegara astronomicznego. Tym samym po raz pierwszy od stuleci wszystkie trzy kondygnacje dzieła Hansa Düringera - kalendarium, planetarium i teatr figur - zaczęły działać razem, dokładnie tak, jak zaplanował to mistrz z Torunia w XV wieku.

- Po 471 latach zostało uruchomione kalendarium. Dziś możemy powiedzieć, że zegar astronomiczny w Koronie Gdańska znów żyje w pełni - obwieścił proboszcz świątyni ks. prałat Ireneusz Bradtke. - Dziś możemy podziwiać w pełnej okazałości dzieło Hansa Düringera, które dzięki pracy wielu osób odzyskało dawny blask. Bogu niech będą dzięki!

Ks. Ireneusz Bradtke obwieszcza zakończenie prac
Piotr Piotrowski /Foto Gość

Zegar powstał w 1470 roku i od początku był czymś znacznie więcej niż zwykłym czasomierzem. Wyznaczał święta, okresy liturgiczne, fazy Księżyca, układ planet, a nawet terminy podatków. Przez wieki porządkował codzienność dawnych gdańszczan i był jednym z najważniejszych punktów odniesienia w miejskim krajobrazie.

Wśród uczestników uroczystości był pan Krzysztof, parafianin bazyliki Mariackiej od dziecka. Ma 74 lata i mówi, że na ten moment czekał całe życie. - Do kościoła często przychodziłem z moim tatą. Od lat 80. zawsze patrzyłem na rekonstruowany zegar i myślałem: kiedyś znowu ruszy - wspomina. - Ojciec nie doczekał. Ja doczekałem. Dziś, kiedy zobaczyłem, jak kalendarium znów liczy dni, miałem łzy w oczach. To tak, jakby coś bardzo ważnego wróciło na swoje miejsce.

Za odbudowę mechanizmu odpowiadał zespół kierowany przez dr. inż. Grzegorza Szychlińskiego, zegarmistrza i specjalistę od historycznych czasomierzy. - Mamy do czynienia z jednym z najważniejszych zabytków techniki w Polsce i w Europie - podkreślał. - Około 90 procent obudowy zegara to oryginał sprzed ponad 600 lat. W mechanizmie pracuje dziś jedyne ocalałe koło kalendarza z 365 zębami. Odbudowując całość, zastosowaliśmy kolebnik, czyli rozwiązanie zgodne z wiedzą XV wieku. To pozwala zrozumieć, jak myślano o czasie na długo przed epoką Galileusza.

Dr Grzegorz Szychliński o mechanizmie zegara
Piotr Piotrowski /Foto Gość

Jak zaznaczył, choć dawny mechanizm był z natury niedokładny, dziś wspiera go współczesny system korekcyjny, dzięki któremu zegar pozostaje zgodny z czasem urzędowym, nie tracąc przy tym historycznego charakteru.

Uroczystość miała także wyraźny wymiar miejski. - To moment historyczny, powrót pełnej funkcjonalności zegara, symbolu naszego miasta - mówiła prezydent Aleksandra Dulkiewicz. - Dziękuję wszystkim, którzy przez ponad cztery dekady przyczynili się do odbudowy tego dzieła. Dzięki ich pracy możemy dbać o dziedzictwo Gdańska i pokazywać je mieszkańcom oraz gościom z całego świata.

Miasto od lat wspiera prace konserwatorskie w bazylice. W latach 2005-2025 przeznaczono na ten cel ponad 9,19 mln zł, a tylko w 2025 roku - 757 tys. zł, nie licząc dodatkowych środków na Kaplicę Królewską. Rocznie bazylikę Mariacką odwiedza na 1,2 mln gości.

Głos refleksji wybrzmiał także w wystąpieniu posła Piotra Adamowicza. - To dzień radości, ale i przypomnienie jak kruche jest dziedzictwo. 80 lat temu zegar został niemal zniszczony przez wojnę. Dzisiejszy moment pokazuje, jak wiele zależy od pokoju i odpowiedzialności kolejnych pokoleń - mówił. 

W czasie II wojny światowej, w 1944 roku, zegar został wywieziony na Żuławy, aby uchronić go przed zniszczeniem. Po wojnie powrócił do Gdańska. Prace rekonstrukcyjne rozpoczęto w 1987 roku pod kierunkiem Andrzeja Januszajtisa - historyka Gdańska i inicjatora działań na rzecz przywrócenia zegara do życia. Zakończono je w 1990 roku. Ponad 80 procent elementów zachowało się w formie oryginalnej, a mechanizm kolebnikowy został odtworzony przez zespół specjalistów. W kolejnych latach prace trwały przy rekonstrukcji mechanizmu, tak by uruchomić pozostałe funkcjonalności zegara.

 

Ks. Ireneusz Bradtke o prof. Andrzeju Januszajtisie
Piotr Piotrowski /Foto Gość

Dla konserwatorów zabytków zegar pozostaje czymś więcej niż zabytkiem techniki. - To także świat symboli, legend i wyobraźni - podkreślał Dariusz Chmielewski, pomorski wojewódzki konserwator zabytków. - Jedno z najważniejszych dzieł, jakie Gdańsk ofiarowuje Europie.

Dziś zegar znów odmierza czas, a teatr figur codziennie w południe przyciąga mieszkańców i turystów. Dla jednych to atrakcja, dla innych dowód, że cierpliwość, wiedza i szacunek dla historii potrafią wygrać z upływem wieków.

« ‹ 1 › »
Zegar astronomiczny w bazylice Mariackiej znów działa

Foto Gość DODANE 31.12.2025

Zegar astronomiczny w bazylice Mariackiej znów działa

​Po blisko pięciu wiekach słynny gdański zegar astronomiczny mistrza Hansa Dueringera jest w pełni sprawny. W sylwestrowe przedpołudnie zaprezentowano w pełni sprawny zabytek średniowiecznej techniki.  
oceń artykuł Pobieranie..

Piotr Piotrowski

|

GOSC.PL

publikacja 31.12.2025 18:41

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • BAZYLIKA MARIACKA W GDAŃSKU
  • GDAŃSK
  • KALENDARIUM
  • KS. PRAŁ. IRENEUSZ BRADTKE
  • ZEGAR ASTRONOMICZNY

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X