Nowe sanktuarium na mapie archidiecezji

Kościół w Jastrzębiej Górze został ogłoszony pierwszym w Polsce miejscem szczególnej czci dla św. Ignacego Loyoli. Metropolita gdański w minioną niedzielę przewodniczył tam Eucharystii transmitowanej przez TVP Polonia.

Jest to najdalej wysunięta na północ parafia w Polsce, erygowana przez biskupa chełmińskiego Kazimierza Józefa Kowalskiego 20 marca 1971 r., od początku pod opieką duszpasterską jezuitów. Budowa Kościoła pw. św. Ignacego Loyoli rozpoczęła się w 1984 roku. W lipcu 1985 r. wmurowano kamień węgielny, który poświęcił bp Marian Przykucki. Prace budowlane dobiegły końca w 1993 roku. Świątynia jest zaprojektowana przez Janusza Kowalskiego z Sopotu. Kościół został poświęcony 29 lipca 2001 r. przez abp. Tadeusza Gocłowskiego.

4 stycznia, w drugą niedzielę po Narodzeniu Pańskim, telewizyjnej Mszy św. w jastrzębiogórskim kościele przewodniczył abp Tadeusz Wojda SAC. – O ile w noc betlejemską kontemplowaliśmy Dziecię leżące w żłobie, o tyle dzisiaj Kościół zaprasza nas do postawienia sobie zasadniczego pytania: gdzie Bóg teraz mieszka i gdzie jest Jego miejsce w naszym życiu? – rozpoczął homilię metropolita gdański. – Chodzi o coś znacznie głębszego – o spotkanie z żywym Słowem, które stało się Ciałem i przyszło, aby rozbić namiot pośród nas. To Słowo zaprasza nas, abyśmy weszli do jego domu, i abyśmy nie tylko zobaczyli Jezusa, ale zamieszkali z Nim, pozwolili, by Jego obecność przeniknęła nasze myślenie, decyzje i codzienne życie – kontynuował pasterz.

Komentując biblijne czytania abp Wojda zauważył, że Wcielony Syn Boży jest niezwykle bliski ludzkiej codzienności. – Bóg wybiera ciało jako swój dom. Wybiera ludzką kruchość, czas, historię, ograniczenie, by zamieszkać wśród nas. Bóg wszedł w ludzką historię, w ludzką kruchość, w codzienność pełną radości, ale i cierpienia, i chce pozostać. A teraz jako Człowiek pragnie wejść w nasz dom, w nasze rodziny, w nasze relacje, w nasze lęki, grzechy i nadzieje – zauważył duchowny

Arcybiskup dodał, że jednak nie wszyscy chcą takiego Boga przyjąć do swojego życia. – Bóg przychodzi, ale nie zawsze jest chciany. To stwierdzenie nie dotyczy tylko Betlejem czy Jerozolimy, dotyczy każdej epoki, także naszej – podkreślił. – Jako Polacy szczycimy się, że nasza polska kultura jest naznaczona Ewangelią i tysiącletnią tradycją chrześcijańską, a popatrzmy co się dzieje: ile jest prób wyrzucania krzyża Chrystusowego i znaków religijnych z miejsc publicznych, urzędów, szkół, usług czy nawet sklepów. Pod różnymi pozorami zamyka się te przestrzenie na tradycyjne zwyczaje chrześcijańskie – jak opłatek, kolędowanie, choinka czy szopka – twierdząc, że miejscem właściwym dla Boga jest kościół. To prawda. W Kościele słowo Boże, można powiedzieć, jest u siebie. Tu Słowo jest głoszone, czytane, rozważane. To tu staje się Ciałem w Eucharystii. Kościół jest miejscem zamieszkania Boga pośród ludzi. Ale Bóg się tym nie zadowala. On pragnie, aby Jego domem były nasze serca – zaznaczył pasterz. – Dlatego w tym szczególnym czasie Boże Dziecię, narodzone w Betlejem, pyta, czy otworzę Mu drzwi domu swojego życia i pozwolę, by w nim zamieszkało naprawdę. To najważniejszy wybór, jakiego trzeba dokonać: uwierzyć czy też nie uwierzyć, przyjąć Jezusa czy też nie przyjmować Go do swojego życia – mówił abp Wojda.

Liturgia była też okazją do ogłoszenia Kościoła pw. św. Ignacego Loyoli sanktuarium poświęconym założycielowi zakonu jezuitów. Jest to w Polsce pierwsze takie sanktuarium. – Dla całej wspólnoty był to moment bardzo szczególny, pełen wdzięczności, radości i wzruszenia – czytamy na oficjalnym profilu facebookowym parafii, dla której data 4 stycznia stała się początkiem nowego rozdziału w życiu wspólnoty.

Więcej o parafii: TUTAJ


O historii parafii pisaliśmy w cyklu „Skarby archidiecezji”, w papierowym wydaniu „Gościa Gdańskiego” – nr 7/2025 na 16 lutego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..