W sobotę 10 stycznia w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Gdańsku-Suchaninie odbyło się spotkanie opłatkowe pątników Gdańskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Jak co roku w okresie Bożego Narodzenia, pielgrzymi i sympatycy wspólnoty zatrzymali się na chwilę "poza trasą", by złożyć sobie świąteczne życzenia i umocnić więzi.
Spotkanie rozpoczęło się wspólnym kolędowaniem. Następnie, zgodnie z tradycją, odczytano fragment Ewangelii według św. Łukasza. Po lekturze ks. Michał Zegarski, kierownik Gdańskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę, pobłogosławił opłatek i złożył wszystkim świąteczno-noworoczne życzenia. Kapłan nawiązał do usłyszanego wcześniej fragmentu Pisma Świętego. - Dla nas jest to wielka, dobra nowina, że Bóg staje się człowiekiem, że przychodzi na świat. Przychodząc na świat, przynosi pokój i objawia nam Boga Ojca. Myślę, że pokój jest czymś, czego my dzisiaj bardzo mocno potrzebujemy - mówił.
- Zobaczcie, że żyjemy w czasach, które wydawać by się mogły najspokojniejsze. Nauczeni poprzednimi wiekami, nauczeni doświadczeniem poprzednich pokoleń powinniśmy żyć w czasach najwygodniejszych i najbezpieczniejszych, w czasach, w których człowiekowi powinno żyć się najlepiej. A jednak wciąż jest pełno niepokoju. Wciąż są spory, konflikty, wojny między ludźmi. Wciąż to, co zapowiadają aniołowie: "Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli" jest nam potrzebne, bo wciąż nam tego brakuje - podkreślił duszpasterz.
- Bardzo serdecznie życzę, aby Pan Jezus nowo narodzony, który przychodzi objawić nam Ojca, który przychodzi, by okazać nam łaskę Pana Boga, przyniósł wam ten dar, o którym mówi słowo: "rok łaski od Pana". Niech to hasło - "rok łaski od Pana" - które szczególnie towarzyszyło nam w minionym roku pielgrzymowania, będzie żywe także teraz, w codzienności, w zwyczajnych sprawach. Życzę wam, żeby Pan Jezus wasze serca napełniał pokojem, prawdziwym pokojem - życzył kierownik GPP.
Nawiązując do hasła nowego roku duszpasterskiego "Uczniowie-misjonarze", duchowny zaznaczył, że hasło to idealnie komponuje się z ubiegłoroczną wędrówką na Jasną Górę. - Pielgrzymowaliśmy jako pielgrzymi nadziei, a w tym roku będziemy uczniami, misjonarzami. Życzę nam, żebyśmy pamiętali o tym, że idąc, pielgrzymując, stajemy się misjonarzami - tymi, którzy niosą Ewangelię, którzy niosą Dobrą Nowinę. Nie tylko tym, których spotykamy na pielgrzymim szlaku w lipcu i sierpniu, ale wszystkim ludziom, których na co dzień Pan Bóg stawia na naszej drodze. W pracy, w domu, w sąsiedztwie, w rodzinie, w relacjach, które są dla nas czasem łatwe, a czasem wymagające - zakończył ks. Zegarski.
Dalsza część upłynęła w radosnej, rodzinnej atmosferze. Uczestnicy, niezależnie od wieku i pielgrzymkowego stażu, dzielili się opłatkiem, rozmawiali i wspominali minione wędrówki. Przy stole z tradycyjnymi potrawami nie zabrakło planów na kolejne wyjście na szlak oraz wspólnego śpiewu kolęd.
Spotkanie opłatkowe było nie tylko okazją do świętowania, ale też do podtrzymania ducha pielgrzymowania, który nie kończy się wraz z powrotem do domu. Wspólnota już wypatruje kolejnego lipcowego wyruszenia na Jasną Górę, podobnie jak inne pielgrzymki archidiecezjalne. W ostatnich tygodniach podobne spotkania zorganizowały również inne środowiska: Kaszubska Piesza Pielgrzymka dzieliła się opłatkiem 14 grudnia 2025 r. w puckiej farze, a pątnicy z Gdyni świętowali wspólnie 2 stycznia.