Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Gość Gdanski w Internecie

Gdański

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
  • Gość Extra 1/2026 (15)
    Gość Extra 1/2026 (15) Dokument:(9623575,Idą za nim tłumy)
  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
gdansk.gosc.pl → Wiadomości → Gdynia poszła za krzyżem

Gdynia poszła za krzyżem przejdź do galerii

W piątkowy wieczór 27 marca kilkuset wiernych wyruszyło na gdyńską Via Dolorosa. Wraz z abp. Tadeuszem Wojdą, dźwigając krzyż na swoich barkach, modlili się za miasto w jubileuszowym roku 100-lecia jego istnienia, mieszkańców i przyszłość.

 
Między poszczególnymi stacjami drewniany krucyfiks nieśli przedstawiciele różnych grup i stanów. Wioleta Żurawska /Foto Gość
⏮ ⏪
⏩ ⏭

Gdyńska Droga Krzyżowa ma już swoją historię. Od kilkunastu lat nie zatrzymuje się w murach świątyni, ale wychodzi tam, gdzie naprawdę toczy się życie. Na ulice, skrzyżowania, chodniki i place, przez które na co dzień przechodzą tysiące ludzi. Na początku trasa nabożeństwa wyglądała inaczej niż dziś. Procesja schodziła z Kamiennej Góry do kolegiaty. Z czasem kierunek odwrócono i właśnie przejście od kolegiaty, dziś Bazyliki Morskiej, ku krzyżowi na Kamiennej Górze stało się jednym z rozpoznawalnych znaków gdyńskiego Wielkiego Postu. Nawet pandemia nie przerwała tej historii. W 2021 r. nabożeństwo odbyło się w formule online, ale już rok później wróciło na ulice. Tegoroczna Droga Krzyżowa odbyła się po raz 18. Miała jednak jeszcze jeden ważny wymiar. Wpisywała się w obchody stulecia Gdyni, dlatego stała się modlitwą wdzięczności, zawierzenia i prośby o to, by kolejne pokolenia potrafiły budować miasto na mocnym fundamencie.

Wierni wyruszyli 27 marca spod Bazyliki Morskiej. Procesja przemierzyła ul. Świętojańską, al. Piłsudskiego, Legionów, Siemiradzkiego oraz Mickiewicza, kończąc trasę na Kamiennej Górze. Tego wieczoru centrum miasta na chwilę zmieniło swój rytm. Zamiast codziennego pośpiechu była modlitwa, skupienie i wspólne niesienie krzyża. Między poszczególnymi stacjami Drogi Krzyżowej drewniany krzyż, mający kilka metrów długości, nieśli m.in. marynarze, przedstawiciele lokalnych wspólnot, członkowie rady miasta, siostry zakonne, kapłani oraz stoczniowcy. Ten prosty gest dobrze oddawał charakter całego nabożeństwa. Gdynia szła za krzyżem nie jako anonimowy tłum, ale jako wspólnota ludzi różnych środowisk, zawodów i doświadczeń.

Nabożeństwu przewodniczył abp Tadeusz Wojda. Już na początku nadał tej modlitwie bardzo konkretny ton. Nie zatrzymał się tylko na samym wspomnieniu męki Jezusa, ale od razu połączył je z życiem uczestników i z historią miasta. - Panie Jezu Chryste, podczas tegorocznej Drogi Krzyżowej pragniemy razem z Tobą rozważać tajemnice Twojej męki i śmierci krzyżowej. Chcemy na nowo przyjąć to zbawienie, które nam przyniosłeś. Przyniosłeś je nam poprzez całe swoje życie na tym świecie. Jednak szczególnym momentem były Twoja męka, śmierć i zmartwychwstanie - modlił się metropolita. W tych słowach dobrze wybrzmiała istota Drogi Krzyżowej. Nie chodzi tylko o pamięć o wydarzeniach sprzed dwóch tysięcy lat ani o chwilowe wzruszenie. Chodzi o przyjęcie zbawienia, które Chrystus przynosi człowiekowi także dziś, pośród jego codziennych trosk, pytań i niepokojów.

- Najwymowniejszym znakiem miłości stała się jednak Twoja Droga Krzyżowa. Podczas niej tak bardzo wymownie ukazałeś swoje zawierzenie Ojcu oraz oddanie wobec wszystkich ludzi. Objawiasz nam na nowo tajemnicę Krzyża - podkreślił arcybiskup. To właśnie ten fragment modlitwy najtrafniej oddaje sens gdyńskiego nabożeństwa. Krzyż został postawiony w samym środku miejskiej codzienności po to, by przypomnieć, że wiara nie jest dodatkiem do życia, ale dotyka jego najgłębszych spraw. Ludzkich wyborów, lęków, zmęczenia, relacji, bólu i nadziei.

Mocno zabrzmiały także słowa, w których metropolita zaprosił uczestników do osobistego rachunku sumienia. - Spraw, abyśmy, idąc ulicami naszego miasta, poprzez Krzyż uczyli się spoglądać na nasze własne sprawy. One przecinają się z dzisiejszą Drogą Krzyżową, i dosłownie, i w przenośni. Daj nam cząstkę zrozumienia tajemnicy Krzyża - prosił. Właśnie tutaj spotkały się dwa wątki tej modlitwy: przeżywanie Wielkiego Postu i jubileusz miasta. Stulecie Gdyni można świętować na wiele sposobów, ale trudno o bardziej wymowne przypomnienie, że historia miasta nie tworzy się tylko przez daty, inwestycje i rocznicowe wydarzenia. Tworzy się także w sumieniach ludzi, w ich wyborach, wierności i odpowiedzialności za wspólne dobro.

Na końcu arcybiskup zawierzył Chrystusowi całe miasto. - Pragniemy ofiarować Tobie tę Drogę Krzyżową w intencji naszego ukochanego miasta w jego stulecie. Niech Twoja łaska spłynie obficie na nas wszystkich - powiedział. W tych słowach były i wdzięczność, i prośba. Jubileuszowa Droga Krzyżowa stała się więc czymś więcej niż jednym z punktów obchodów 100-lecia Gdyni. Była modlitwą za miasto i ludzi, którzy je tworzą. Przypomnieniem, że także historia miasta przechodzi przez ludzkie serca.

« ‹ 1 › »
Gdyńska Droga Krzyżowa 2026

Foto Gość DODANE 28.03.2026

Gdyńska Droga Krzyżowa 2026

​W piątkowy wieczór 27 marca kilkuset wiernych wyruszyło na gdyńską Via Dolorosa. Wraz z abp. Tadeuszem Wojdą, dźwigając krzyż na swoich barkach, modlili się za miasto w jubileuszowym roku 100-lecia jego istnienia, mieszkańców i przyszłość.  
oceń artykuł Pobieranie..

Wioleta Żurawska

|

GOSC.PL

publikacja 28.03.2026 16:25

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • ABP TADEUSZ WOJDA
  • GDYNIA
  • GDYŃSKA DROGA KRZYŻOWA

Polecane w subskrypcji

  • Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
    • Kościół
    • Andrzej Grajewski
    Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
  • Nowy film Michała Króla. „Marsz dla życia jest coraz młodszy”
    • Pro life
    • Edward Kabiesz
    Nowy film Michała Króla. „Marsz dla życia jest coraz młodszy”
  • Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
    • Kościół
    • Ks. Tomasz Jaklewicz
    Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X