Kościoły starsze o wieki od samego miasta, dawne parafie i miejsca, w których historia Gdyni zaczyna się na długo przed modernizmem - Tomasz Rembalski, gdyński historyk, zaprezentował wykład poświęcony zabytkowym obiektom sakralnym.
To nie był wykład o zabytkach oglądanych z dystansu, zza szyby i opatrzonych jedynie datą. T. Rembalski 14 kwietnia w gdyńskim Instytucie Teologicznym Archidiecezji Gdańskiej zaznaczył, że chce mówić o obiektach "od XIII do XIX wieku". O warstwie historii Gdyni, która poprzedza narodziny miasta w jego nowoczesnym kształcie.
Jak podkreślał, interesuje go przede wszystkim Gdynia sprzed I wojny światowej, "z czasów, kiedy była jeszcze wioską". Tym samym, zamiast opowieści o świątyniach dobrze znanych z miejskiego krajobrazu, słuchacze dostali podróż do Gdyni wcześniejszej, rozpisanej na parafie, wsie, wzgórza i cmentarze.
Najwięcej miejsca T. Rembalski poświęcił Oksywiu. To miejsce kluczowe dla zrozumienia najdawniejszych dziejów tej części Pomorza. - Jest to miejsce niemal magiczne - mówił, przywołując dawny widok sprzed Kościoła św. Michała Archanioła. - Zdjęcie, które państwo widzą, wykonane przez Bernarda Chrzanowskiego, pokazuje widok sprzed ściany kościoła w kierunku Zatoki Gdańskiej. Czyli widok, którego dziś już właściwie nie ma - tłumaczył.
Oksywie w tej opowieści nie było tylko jednym z punktów na mapie. T. Rembalski przypominał, że to najstarsza parafia Gdyni i zarazem jedna z najstarszych parafii na Pomorzu Gdańskim. Historycy pierwszą wzmiankę o Oksywiu datują dziś na 1212 rok, a od 1224 r. wiadomo już także o istnieniu kościoła. Wykład nie ograniczał się jednak do samych dat. Prelegent osadził dzieje oksywskiej świątyni w historii chrystianizacji Pomorza. Przypominał, że proces ten był długi i nierównomierny. - Pomorze bardzo długo opierało się chrześcijaństwu - mówił. - Jeśli więc w 1224 r. mamy już w Oksywiu kościół, oznacza to, że był tu ksiądz i że miejscowa ludność była już rzeczywiście objęta duszpasterstwem. Ale 30 km dalej, w głębi lasów, ludzie mogli jeszcze bardzo niewiele wiedzieć o chrześcijaństwie - dodał.
Równie ciekawie zabrzmiał fragment poświęcony dawnym granicom parafii. T. Rembalski przypominał, jak rozległy był jej obszar i jak długo to właśnie parafie wyznaczały realny porządek przestrzeni. - Tak naprawdę więc przez długi czas na obszarze dzisiejszej Gdyni funkcjonowały tylko dwie duże parafie - oksywska i wielkokacka - zaznaczył.
Ważnym elementem wykładu były także źródła, z których historycy odtwarzają dzieje dawnych świątyń. Jak mówił prelegent, "o samym średniowiecznym kościele wiemy bardzo niewiele", ale wiele informacji przynoszą późniejsze wizytacje biskupów. To z nich wiadomo, że kościół w Oksywiu był murowany, miał wieżę, dzwony i wyposażenie, a jego patronem był św. Michał Archanioł. Naukowiec przywołał też sugestywny obraz dawnej parafialnej organizacji, wspominając o skrzyni kościelnej, zabezpieczonej kilkoma zamkami i kluczami trzymanymi przez różne osoby.
W dalszej części wykładu słuchacze przenieśli się do Chyloni. Jak zaznaczył T. Rembalski, tamtejszy kościół "ma bardzo ciekawą i nieco tajemniczą historię". Mówił o archidiakonie Stanisławie, który miał być jego fundatorem, o niedokończonej budowie i zachowanej do dziś gotyckiej ścianie prezbiterium. - Reszta kościoła przez długi czas była drewniana - wyjaśnił. Nie zabrakło też Wielkiego Kacka, gdzie kościół został pokazany jako budowla przez lata zmagająca się z upływem czasu i problemami materialnymi. - Wizytatorzy ciągle narzekali na cieknący dach, zniszczone ściany i ogólny upadek budowli - opowiadał historyk. W części poświęconej Małemu Kackowi, późniejszemu Kościołowi Matki Bożej Bolesnej, prelegent przypominał, że przez stulecia była to świątynia protestancka, a dopiero po 1945 r. stała się katolicka. Ta zmiana dobrze pokazywała, jak mocno losy obiektów sakralnych splatają się z historią polityczną, zmianami granic i przesunięciami ludności.
Wydarzenie zostało przygotowane przez Klub Myśli św. Jana Pawła II w Gdyni w ramach obchodów stulecia miasta. Po Mszy św. w intencji pierwszych gdyńskich włodarzy, odprawionej przez ks. Krzysztofa Drewsa, druga część spotkania odbyła się w auli akademickiej ITAG, gdzie T. Rembalski wygłosił wykład "Zabytkowe obiekty sakralne w Gdyni".