Kilka godzin modlitwy, medytacji nad Pismem Świętym i duchowego zatrzymania - tak wyglądał "Dzień Pustyni dla Trójmiasta", zorganizowany przez Szkołę Biblijną Archidiecezji Gdańskiej. Uczestnicy spotkania w Gdańsku-Oliwie szukali przestrzeni do wyciszenia, refleksji i osobistego spotkania ze słowem Bożym.
Wydarzenie zgromadziło uczestników z całego Trójmiasta, którzy przez kilka godzin uczestniczyli w lectio divina oraz konferencjach prowadzonych przez bp. Piotra Przyborka.
Spotkanie rozpoczęło się od jutrzni, czyli porannej modlitwy Kościoła, śpiewanej w dwóch chórach. Uczestnicy modlili się również hymnem do Ducha Świętego. - Możemy już przygotowywać się i wspólnie świętować to wydarzenie - mówił na początku spotkania bp Przyborek.
Dzień Pustyni dla Trójmiasta - rozpoczęcieBiskup zachęcał uczestników do wejścia w przestrzeń skupienia i osobistego spotkania ze słowem Bożym. Wyjaśniał, że najważniejszym elementem dnia będzie indywidualna medytacja nad fragmentem Ewangelii św. Jana. - Ten dzień skupienia będzie polegał na tym, że mamy Pismo Święte, mamy samych siebie i przede wszystkim mamy Pana Boga. Wprowadzenia mają jedynie rolę pomocniczą, później zostawiam was sam na sam ze słowem - podkreślał.
Uczestnicy rozważali 21. rozdział Ewangelii św. Jana, a program oparty został na kolejnych etapach lectio divina: czytaniu, medytacji, modlitwie i kontemplacji. Organizatorzy zachęcali, aby modlitwę przeżywać również poza budynkiem - na trawie lub w ogrodzie przed kurią. - Można usiąść na krześle, na ziemi czy na trawie. Chodzi o to, by było to prawdziwe spotkanie ze słowem Bożym - mówił bp Piotr Przyborek.
Dzień Pustyni dla Trójmiasta - wprowadzenie.Podczas konferencji biskup zwracał uwagę, że najważniejszym zadaniem człowieka wierzącego jest słuchanie Boga. - Chodzi o to, byśmy spełnili słowa Jezusa przywołującego pierwsze przykazanie: "Słuchaj, Izraelu". Najważniejsze jest właśnie to słuchanie - zaznaczał.
Dla wielu uczestników wydarzenie stało się okazją do zatrzymania się pośród codziennych obowiązków i odnalezienia przestrzeni wewnętrznego pokoju. - Na co dzień żyjemy bardzo szybko, ciągle jesteśmy pomiędzy pracą, obowiązkami i telefonami. Tutaj pierwszy raz od dawna miałam poczucie, że naprawdę mogę się zatrzymać i pobyć w ciszy. To nie była cisza pusta, ale taka, w której człowiek zaczyna bardziej otwierać się na Boga - mówiła pani Anna z Gdyni.
Dla pani Katarzyny z Sopotu ważne były przede wszystkim słowa bp. Przyborka o słuchaniu Boga. - Przyszłam tutaj trochę zmęczona i duchowo rozproszona. Ostatnie miesiące były dla mnie trudne i miałam poczucie, że moja modlitwa stała się bardzo powierzchowna. Ten dzień pozwolił mi wrócić do prostego bycia z Bogiem, bez presji i ciągłego działania - mówiła.
Dzień Pustyni dla Trójmiasta - jutrznia.
Jak zaznaczała, najmocniej wybrzmiały w niej słowa: "Słuchaj, Izraelu". - Uświadomiłam sobie, że często bardziej mówię do Boga, niż Go słucham. Ten dzień nauczył mnie większej uważności i wewnętrznego pokoju - podkreślała uczestniczka.
Organizatorzy wyjaśniają, że inspiracją dla wydarzenia były doświadczenia i wskazówki ks. Krzysztofa Wonsa oraz Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, od lat promujących duchowość opartą na modlitwie słowem Bożym.
"Dzień Pustyni dla Trójmiasta" wpisał się w szerszą działalność Szkoły Biblijnej Archidiecezji Gdańskiej, która od lat prowadzi wykłady, spotkania formacyjne i inicjatywy pomagające odkrywać Biblię jako żywe słowo skierowane do współczesnego człowieka.