• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Lewicowi radykałowie w akcji

    Jan Hlebowicz Jan Hlebowicz

    dodane 05.06.2017 14:20

    Organizacje feministyczne i Partia Razem próbują zablokować katolicką konferencję. Dziennikarz "Gazety Wyborczej" porównuje członków Ordo Iuris do... terrorystów z ISIS.

    Organizacje feministyczne, Partia Razem przy wsparciu "Gazety Wyborczej Trójmiasto" próbują zablokować konferencję "Katolicka rewolucja w biznesie", która odbędzie się 6 czerwca w Gdyni (więcej na ten temat TUTAJ). Lewicowi radykałowie piszą w tej sprawie do prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka oraz do Anny Borkowskiej, dyrektor Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego.

    Co się nie podoba? Ano to, że prezydent objął nad konferencją patronat, a wcześniej nie wsparł "czarnych protestów". Bardzo zły prezydent. Protestujący twierdzą też (a priori), że konferencja jest "wątpliwa merytorycznie". Na jakiej podstawie? Nie bardzo wiadomo. Fakt, że wezmą w niej udział odnoszący sukcesy przedsiębiorcy, którzy podzielą się swoim doświadczeniem, nie robi na lewicowych aktywistach żadnego wrażenia.

    Nie podoba się też, że impreza odbędzie się w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym, który jest instytucją "świecką, zbudowaną z dofinansowaniem publicznych środków" i jako taka, zdaniem protestujących, powinna być zamknięta dla katolików i wszystkich niekatolików chcących wziąć udział w konferencji. Dodam tylko, że organizatorem "Katolickiej rewolucji w biznesie" jest Tomasz Sztreker, prezes Polskiej Akademii Biznesu, absolwent Szkoły Głównej Handlowej oraz Akademii Teatralnej w Warszawie. Osoba świecka. Więc nie o świeckość chodzi. Kłuje w oczy katolicyzm. "Wasze miejsce jest w kruchcie i wara wam z niej wychodzić" - zdają się mówić lewicowi działacze. Wszystko w ramach tolerancji oczywiście.

    Jednak lewicowym radykałom najbardziej nie podoba się, że partnerem głównym konferencji jest Instytut na rzecz Kultury Prawnej "Ordo Iuris". Otwarcie obrażają więc członków instytutu, w którego szeregach działają m.in. utytułowani pracownicy naukowi. Piszą m.in.: "Protestujemy przeciwko organizowaniu tego typu konferencji (...) przez organizację, której zasadom bliżej do »mroków średniowiecza« niż do rzetelnej i współczesnej wiedzy naukowej". Mała rada na przyszłość: zanim cokolwiek napiszecie, sięgnijcie najpierw do książek. Powtarzanie banalnego i kłamliwego hasła o mrokach średniowiecza jest żenujące.

    Maciej Sandecki, dziennikarz trójmiejskiej GW, w obrażaniu drugiej strony posunął się krok dalej. Mianowicie porównał członków Ordo Iuris do islamskich terrorystów. "Proponuję, żeby następna konferencja w Gdyni pod patronatem prezydenta i w PPNT nosiła nazwę »Islamska rewolucja w biznesie«, a wypowiadali się na niej eksperci z ISIS. Wszak mamy wolność słowa, prawda?" - napisał na Facebooku. W innym miejscu dodał: "Piszę o fanatykach religijnych z Ordo Iuris, których porównuję do fanatyków religijnych z ISIS". Czy naprawdę muszę wyjaśniać różnicę między terrorystami mordującymi innych z pobudek religijnych i ideologicznych a prawnikami "wojującymi" jedynie przy pomocy dyskusji i merytorycznych argumentów?

    Próba zablokowania katolickiej konferencji obnaża hipokryzję feministek, "Wyborczej" i Razem. Wolność słowa tak, ale tylko dla tych, którzy mówią jak my. Kochamy wszystkich, tylko nie tych, którzy myślą inaczej niż my. Jesteśmy otwarci na wszystko. Tylko nie na to, co jest sprzeczne z naszym punktem widzenia. Katolicy do kruchty? Niedoczekanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Gość2
      05.06.2017 14:46
      To są totalitaryści i hipokryci, bardzo niebezpieczni, państwo powinno przyjrzeć się ich totalitarnym zapędom i prześladowaniu katolicyzmu w każdym wymiarze. Jakim prawem blokują katolickie konferencje? Niech nie chodzą. My się musimy godzić na ich marsze czarne oraz parady lgbt, więc oczekujemy TOLERANCJI. Takie trudne, to do podstawówki, feministki i neomarksiści! Aha, a posłanki Nowoczesnej chcą likwidacji klauzuli sumienia... to jest bolszewia w nowoczesnych szatkach. Nie przepadam za projektem rozważającym możliwość karania kobiet za aborcję w wykonaniu ORDO IURIS, ale w innych dziedzinach niech sobie działają, a katolicy powinni bojkotować całkowicie Partię Razem i Inicjatywy Feministyczne, które z prawdziwą pomocą wszystkim poszkodowanym i potrzebującym kobietom nie mają nic wspólnego.
      doceń 17
    • BTM
      05.06.2017 16:42
      Protestować nawet w najgłupszej sprawie można, wolność nie rozróżnia mądrości i głupoty, karygodne byłoby zablokowanie tej konferencji, bo ciekawe na podstawie jakiego aktu prawnego?. Jestem spokojny, bo nie posądzam prezydenta Gdyni o głupotę mówiąc wprost.
    • Gość
      05.06.2017 17:22
      To samo można o was powiedzieć, też wam się nie podoba, że chcą was blokować, a sami blokujecie tych, którzy się wam nie podobają.
      doceń 11
    • DamienG
      03.08.2017 02:29
      Katolicyzm i biznes maja historycznie w Polsce (po 1989) najwiecej wspolnego kiedy mowa jest o podatkowych odpustach i kapitalistcznej rystyce. Zasieg tej debaty tak czy inaczej, logicznie, jest zaden wiec powod zeby siedziec i rozmawiac nie ma nic wspolnego z ideologia badz aplikowalna teoria a wiecej z puszczaniem wiatrow w krzeslo przez obie strony...
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół