Okręt wypłynął z III Rzeszy tydzień wcześniej, zabierając ze sobą aż 181 kadetów. – W tamtym czasie Schleswig-Holstein był już mocno przestarzały. Od 3 lat służył jako jednostka szkoleniowa. Oficjalnie wyruszył po to, aby jego załoga mogła złożyć hołd poległym w sierpniu 1914 r. marynarzom zatopionego krążownika Magdeburg, pochowanym w zbiorowej mogile na gdańskim cmentarzu – wyjaśnia J. Daniluk.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








