Gość Katowicki 29/2018 Archiwum

Fundamentem jest wiara

„Skoro nasz syn został wybrany na prezydenta, to znaczy, że mamy obowiązek o nim mówić. Także o naszej rodzinie. Po to, by ludzie wiedzieli, skąd wywodzi się Andrzej Duda, co jest dla niego istotne, jaki system wartości wyznaje. Polacy mają do tego prawo”.

To przesłanie płynące z książki „Rodzice prezydenta”. W wywiadzie rzece, przeprowadzonym przez Milenę Kindziuk, państwo Dudowie opowiadają o swoich korzeniach, domu rodzinnym, wychowaniu dzieci, zwyczajach i tradycjach, w których zostali ukształtowani. Ich dynamiczna, wielowątkowa opowieść, bogata w różnego rodzaju anegdoty, uzupełniona fotografiami z rodzinnego albumu, pozwala czytelnikowi dowiedzieć się, skąd pochodzi i kim naprawdę jest Andrzej Duda. Na kolejnych kartach książki Janina Milewska-Duda i Jan Tadeusz Duda w barwny sposób opowiadają, jak zmieniło się ich życie po zaprzysiężeniu ich syna na prezydenta Polski. „Straciliśmy nasze niedzielne spotkanka, na których oni byli, dzielili się z nami wszystkimi swoimi problemami”. Dodają, że ze względu na powagę urzędu starają się ograniczać telefony do Andrzeja, by nie „zawracać mu głowy byle czym”. Jednocześnie przyznają, że kiedy syn odwiedza ich w domu – potrzebuje przede wszystkim spokoju. „Sam nam kiedyś powiedział: »Jak do was przychodzę, to chcę się odciąć od tego, co zostawiłem«” – wspominają. Państwo Dudowie zaznaczają w książce, że bycie rodzicami prezydenta traktują jako służbę.

„To dla nas nowy obowiązek i nowy ciężar nałożony na nasze barki. Ciężar odpowiedzialności” – mówią, podkreślając jednocześnie, że wsparcie synowi starają się okazać przede wszystkim modlitwą. „Wszystko powierzyliśmy Opatrzności Bożej”. Rodzice głowy państwa opowiadają także, jak przeżywają medialne ataki na swojego syna. „Największy ból w sercu sprawiają nam próby przypisania Andrzejowi nieuczciwości. Bo my wiemy, jak wychowaliśmy syna i jaki on jest, i jaki jest jego stosunek do sprawy państwowych. Tym bardziej bolą nas oszczerstwa”. Najważniejsza część książki poświęcona jest wartościom, w których wychowany został przyszły prezydent. W tym kontekście pan Jan i pani Janina mówią o swojej religijności – uczestnictwie we Mszy św. (nie tylko niedzielnej), codziennej modlitwie, regularnym czytaniu Biblii, odmawianiu Różańca i praktycznym stosowaniu zasad płynących z Dekalogu. „Jesteśmy zakorzenieni w wierze, dzięki niej mamy jasny zbiór aksjomatów, zasad pierwszych, bez których nie sposób żyć. I czujemy się w tym szczęśliwi” – przyznają otwarcie. Oboje są naukowcami. Ona profesorem nauk chemicznych, on profesorem nauk technicznych – inżynierem elektrotechnikiem i informatykiem. Podkreślają, że im, jako „ludziom nauki, łatwiej jest być wierzącymi”. „Widzimy wielkość nauki i rozumu, ale też ich granice. Wiemy, gdzie zaczyna się tajemnica i jak wiele jest tajemnic, których rozum ludzki nigdy nie wyjaśni” – tłumaczą. Rodzice prezydenta odnoszą się także do nauczania Kościoła, które określają mianem „źródła zasad pierwszych”. Chodzi m.in. o bezwarunkową miłość bliźniego, szacunek do każdego człowieka, wybaczenie, pokorę wobec samego siebie, nakaz służby bliźnim, a także ochronę życia dzieci nienarodzonych i upośledzonych. „Tych wskazań nie musimy uzasadniać racjonalnie (…). Jako ludzie wierzący czujemy się wolni. W nauczaniu Kościoła jest głęboka mądrość, bo to, czego Kościół uczy, nie jest przeciwko mnie, tylko dla mnie. Uczy tego, co służy ludziom. A sam nie ma w tym interesu. Wręcz przeciwnie. Tworzy sobie nawet wrogów, gdy głosi prawdę”. O przywiązaniu Jana i Janiny Dudów do wiary i Kościoła świadczy m.in. wpis w podarowanym abp. Sławojowi Leszkowi Głódziowi egzemplarzu książki: „Z wyrazami szacunku i wielkiej wdzięczności za posługę kapłańską, modlitewną i kaznodziejską”.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma