GN 41/2019 Archiwum

Ekstremalna Droga Krzyżowa to szkoła wiary przejdź do galerii

Po raz kolejny z terenu archidiecezji gdańskiej na modlitewny szlak wyruszyły Ekstremalne Drogi Krzyżowe.

Podejmujący wyzwanie uczestnicy mieli do przebycia od 42 do 51 kilometrów. EDK cieszy się - zwłaszcza wśród młodych - ogromną popularnością.

- Namówiła mnie narzeczona. Sama była na kilku EDK i jej przykład sprawił, że jestem tutaj, by wyruszyć na spotkanie z Jezusem - mówi Sebastian. Narzeczona Sebastiana - Weronika to prawdziwa weteranka EDK. - Zaczęłam już na studiach w Poznaniu, a od dwóch lat wyruszam na szlak z Matemblewa. Bardzo mi się podoba ta forma modlenia się. Idzie się nocą, można się wsłuchać w to, co Bóg do mnie mówi. Zawsze czekam na kolejną edycję - mówi Weronika.

Tegorocznym rozważaniom towarzyszy hasło: "Kościół XXI". - Jest to próba odnalezienia odpowiedzi na pytanie, jak funkcjonować w zmieniającym się świecie. Jak traktować naszą wiarę i być jej świadkami? - podkreśla Kuba Gorski, lider trasy Matemblewo-Kalwaria Wejherowska. Na tę trasę udało się blisko 600 osób. - Zapisanych jest 520 osób, ale cały czas dochodzą kolejne, więc ta liczba na pewno wzrośnie - dodaje lider.

W tym roku po raz pierwszy z Matemblewa wyruszyła również EDK do Grabowca. - Droga Krzyżowa bez względu na to, ile trwa, jest zawsze wyjątkowa, gdyż jest na niej Jezus. Jest On wtedy najbardziej podobny do nas - potyka się i potrzebuje pomocy. Spotkanie Chrystusa na Drodze Krzyżowej jest sensem naszego życia. EDK jest mocna i piękna dlatego, bo to jest najlepszy moment, kiedy możemy wejść w głąb siebie i zobaczyć Jezusa w sobie. Droga Krzyżowa jest szkołą wiary - mówi ks. Krzysztof Ławrukajtis, opiekun Bractwa Św. Pawła.

Uczestnicy EDK - niezależnie od wybranej trasy - idą małymi grupkami lub w samotności - w milczeniu, nocą i przy zmieniającej się pogodzie. Zatrzymują przy kościołach, przydrożnych krzyżach czy kapliczkach. Tam zazwyczaj odczytywane są przygotowane przez organizatorów rozważania. Potem maszerują dalej, w skupieniu kontemplując usłyszane słowa. Ekstremalny dystans i trudne warunki sprzyjają modlitwie i ułatwiają spotkanie z Jezusem.

Agnieszka na trasę wyrusza z ojcem. - Przed trzema laty doznałam nawrócenia - mówi. Szukała swojej drogi spotkania z Bogiem i tak trafiła na EDK. - Tata zawsze był piechurem, zaproponowałam mu pierwszą wspólną trasę. Zgodził się momentalnie i tym sposobem, każdego roku, można nas tu spotkać - uśmiecha się Agnieszka.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama