Są takie ferie, które dziecko pamięta długo po tym, jak wróci do szkoły. Nie dlatego, że było "fajnie" w banalnym sensie, tylko dlatego, że ktoś wreszcie zorganizował mu prawdziwy czas: poza domem, poza ekranem, w grupie, z jasnym planem dnia i tematem, który uruchamia wyobraźnię. Tak właśnie wyglądało zimowisko przygotowane przez Caritas Archidiecezji Gdańskiej pod hasłem "Bajkowisko: Wehikuł Czasu".