• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Misja prawych

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 37/2014

    dodane 11.09.2014 00:00

    – Przez całe lata śpiewaliśmy: „my chcemy Boga w książce, w szkole”. Chcemy także dzisiaj Krzyża w szkole i w miejscach publicznych. Niech nikt nie mówi w imię tzw. neutralności światopoglądowej, że on komuś szkodzi – mówił podczas uroczystości abp Sławoj Leszek Głódź.

    Tegoroczny odpust Narodzenia NMP zgromadził w sanktuarium Królowej Polskiego Morza kilkanaście tysięcy wiernych. Sumie odpustowej sprawowanej przez prawie 20 kapłanów przewodniczył abp Sławoj Leszek Głódź. Homilię podczas uroczystości wygłosił bp Wiesław Szlachetka. – Każdy człowiek, bez względu na to, czy jest silny czy słaby, młody czy stary, posiada tę samą godność i te same prawa. Nikt nie może mu tego odbierać, nawet gdyby był premierem, parlamentarzystą czy prezydentem – mówił w homilii bp Wiesław Szlachetka.

    Kaznodzieja przypomniał, że Pismo Święte zawsze, gdy mowa o początku ludzkiego życia, używa słów „poczęła i porodziła”. – Zatem życie człowieka zaczyna się od poczęcia. Od momentu poczęcia zasługuje na to, by je przyjąć i otoczyć opieką – mówił bp Szlachetka. Podkreślił także, że podobna sytuacja stała się udziałem św. Józefa. – Tylko człowiek sprawiedliwy jest zdolny przyjąć poczęte życie. Nawet wtedy, gdy poczęło się w sposób niezaplanowany lub gdy poczęło się chore czy kalekie. Albo też gdy poczęło się wskutek przestępstwa – podkreślił. – Nie zmieniajmy tego, co jest wrośnięte w naszą historię, tożsamość, religijność, pobożność – zachęcił na zakończenie Mszy św. abp Sławoj Leszek Głódź. – Święty Jan Paweł II mówił jasno, wyprzedzając czasy: „Brońcie krzyża”. Niech on pozostanie w przestrzeni publicznej. Nie wolno rozmywać wartości – podkreślił metropolita.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół