• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Halo, z Berlinem poproszę!

    Dariusz Olejniczak

    |

    Gość Gdański 45/2013

    dodane 07.11.2013 00:00

    9 listopada 1883 roku w siedzibie browaru spółki Danziger Aktien-Bierbrauerei przy dzisiejszej ul. Świętego Ducha zainstalowano pierwszy w mieście telefon. Linii nadano oczywiście numer 1.

    Od połowy 1883 r. trwała w Królewcu, Gdańsku i Sopocie budowa sieci telefonicznej, a centrala gdańskiej telefonii została umieszczona w budynku Cesarskiego Urzędu Telegraficznego przy dzisiejszej ul. Ogarnej. Zresztą do dziś w tym miejscu ma swoje biura sieć telefoniczna.

    Okablowani

    Kiedy w grudniu 1883 r. podłączano do centrali pierwsze telefony, było ich w Gdańsku 40. Wprawdzie browar mieścił się we Wrzeszczu, ale biuro firmy znajdowało się przy dzisiejszej ul. Świętego Ducha na Głównym Mieście. I tylko na tym terenie czynne były wówczas linie telefoniczne abonentów prywatnych i instytucjonalnych.

    Jak podaje Mirosław Gliński, współautor „Encyklopedii Gdańska” i były dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, w 1886 r. łączność telefoniczną zyskali abonenci z terenu Nowego Portu, Wrzeszcza i Oliwy. Ale dopiero 10 lat po uruchomieniu pierwszych telefonów powstało połączenie kablowe między tymi dzielnicami i Sopotem a centralą w Gdańsku. Co ciekawe, mimo że z powodu wysokich kosztów krąg użytkowników telefonów przez wiele lat nie był zbyt szeroki, to już w 1884 r. Gdańsk zyskał łączność telefoniczną z Helem i Wejherowem. W 1893 r. uruchomiono połączenie z Elblągiem, a dzięki temu m. in. z Królewcem i Berlinem.

    Burmistrz odnowiciel

    – Należy pamiętać, że przełom XIX i XX wieku był w ogóle czasem intensywnego rozwoju cywilizacyjnego Europy – mówi Janusz Dargacz z Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. – W Niemczech procesy związane z uprzemysłowieniem nabrały przyspieszenia po utworzeniu cesarstwa w 1871 r., na czym skorzystał również Gdańsk. Pod koniec XIX w. stocznie Cesarska i Schichaua były największymi zakładami przemysłowymi w mieście. Niebagatelną rolę w przeobrażeniu Gdańska z nieco podupadłego, prowincjonalnego ośrodka w nowoczesne miasto odegrał ówczesny burmistrz Leopold von Winter. Swoją działalność rozpoczął od budowy wodociągów i kanalizacji, co natychmiast doprowadziło do polepszenia stanu zdrowotności mieszkańców. W czasach Wintera pojawiły się też w Gdańsku telefony – tłumaczy. Jak przypomina historyk, XIX w. to również czas rozwoju terytorialnego Gdańska. Do miasta przyłączano kolejne dzielnice. Pod koniec wieku rozpoczęła się niwelacja wałów, które dotąd uniemożliwiały rozwój przestrzenny. Ważną decyzją Wintera była likwidacja przedproży na ulicach Głównego Miasta, co umożliwiło wprowadzenie komunikacji tramwajowej. Dzisiejszy rozwój telekomunikacji to nie tylko ekspansja telefonii komórkowej. Wypierane z rynku usług telekomunikacyjnych stacjonarne połączenia telefoniczne wciąż mają liczący się udział w obsłudze abonentów, a ich atutem są nowocześniejsze centrale, możliwość wysyłania wiadomości tekstowych przez telefony stacjonarne, łącza internetowe.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół