• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Senior z wigorem

    ks. Rafał Starkowicz

    dodane 09.10.2015 21:37

    - Senior-WIGOR to coś więcej niż dom dziennego pobytu. To nie tylko przestrzeń, w której seniorzy mogą czuć się bezpiecznie, ale także oferta poszerzona o rehabilitację i różne zajęcia praktyczne - mówi ks. Janusz Steć, dyrektor gdańskiej Caritas.

    Otwarcie nowej świetlicy dziennego pobytu dla seniorów zgromadziło 9 października w budynku przy ul. Dolnej 4 pracowników i podopiecznych Caritas oraz przedstawicieli władz miasta. Obiektu poświęcił abp Sławoj Leszek Głódź.

    Gdański ośrodek, prowadzony przez Caritas, powstał dzięki pieniądzom pochodzącym z programu Senior-WIGOR. Zapewnia możliwość ośmiogodzinnego pobytu 30 osobom starszym w wieku 60+. Jego oferta stanowi połączenie uniwersytetu trzeciego wieku, klubu seniora, biblioteki i gabinetu rehabilitacyjnego.

    Na patrona domu wybrano papieża Jana XXIII. - Niech Jan XXIII wraz z patronem rodziny Janem Pawłem II towarzyszy państwu w czasie dziennego pobytu w tym domu - mówił do seniorów abp Sławoj Leszek Głódź.

    - Jest to pierwszy dom w ramach programu Senior Wigor w Polsce. Będziemy starali się, żeby było ich więcej w Gdańsku. Dzięki programowi Senior-WIGOR i zaangażowaniu Caritas swoją ofertę kieruje do seniorów całkowicie darmowo - mówił podczas uroczystości Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska.

    Piotr Kowalczuk podkreślał, że inicjatywa podjęta przez Caritas wpisuje się w potrzeby społeczności miasta. - Jedna czwarta gdańszczan jest w tym zaszczytnym okresie życia, kiedy mądrość i wszystko, czego doświadczyli, mogą przekazać dalej - mówił.

    - Rola Caritas w powstaniu tego domu jest szczególna. To dzięki wysiłkowi ks. Janusza Stecia, dyrektora Caritas, i pani Marty Szulc, kierowniczce ośrodka, udało się nam w tak szybkim czasie uruchomić tak pożyteczną dla mieszkańców miasta placówkę - podkreślała Janina Liedtke-Jarema, dyrektor gdańskiego MOPRu.

    - Przebrnięcie przez procedury wymagane do stworzenia takiego domu nie było łatwe - przyznaje ks. Janusz Steć. - To była ogromna praca wielu osób, także ze strony miasta, szczególnie MOPR-u. Chodziło nie tylko o to, żeby to zrobić gospodarnie, ale zarazem stworzyć tutaj wyjątkowy klimat. To ma być dom szczególny, przyjazny, w którym wszyscy będą czuli się dobrze - dodaje.

    Obiekt przy ul. Dolnej 4 posiada powierzchnię liczącą 200 m kwadratowych. Znajdują się tutaj: czytelnia, salka komputerowa, salka aktywności manualnej i ruchowej, a także miejsce zajęć rehabilitacyjnych. Wcześniej w pomieszczeniach funkcjonowała świetlica przeznaczona dla dzieci i młodzieży, którą w lutym ubiegłego roku przeniesiono do budynku przy ul. Dobrej. Od tego momentu w lokalu funkcjonował prowadzony przez Caritas klub seniora.

    Z domu dziennej pomocy mogą korzystać osoby, które przekroczyły 60 lat, są mieszkańcami Gdańska i otrzymały odpowiednie skierowanie z MOPR-u. Obecnie placówka ma 15 podopiecznych, którzy wcześniej korzystali z zajęć klubu seniora.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół