• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Pokochać jeszcze bardziej

    ks. Rafał Starkowicz ks. Rafał Starkowicz

    dodane 16.06.2017 00:27

    Tegoroczna edycja imprezy ewangelizacyjnej pod nazwą "Bogu Chwała" zgromadziła w Rumi prawie 3 tys. wiernych.

    - Imprezy ewangelizacyjne, takie jak ten koncert, są współczesnym uwydatnieniem idei Bożego Ciała. To nasza odpowiedź na pytanie o to, co spotkanie z Jezusem Eucharystycznym pozostawiło w nas. Ona towarzyszy wyjściu Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie pomiędzy nasze domostwa, szkoły, zakłady pracy - podkreśla bp Zbigniew Zieliński.

    Koncert "Bogu Chwała" już po raz 3. zgromadził na rumskim stadionie MOSiR rzesze wiernych, którzy postanowili w przestrzeni publicznej uwielbić Jezusa Chrystusa. - To świadomi ludzie, którzy doskonale wiedzą, że to nie jest występ. Widząc ich modlitwę, to, jak klaszczą, jak wznoszą ręce, jestem pewien, że cel nadrzędny koncertu - czyli Bogu chwała - jest osiągnięty - mówi Krzysztof Gatz, jeden z organizatorów wydarzenia.

    I choć wykonywane przez kilkudziesięcioosobowy zespół pod dyrekcją Weroniki Korthals porywające utwory uwielbienia miały w sobie wiele z muzycznej wirtuozerii, wśród uczestników można było dostrzec zarówno ogromną radość, jak i głęboką refleksję. Utwory przeplatane były bowiem połączonymi z modlitwą nauczaniami, opartymi na głoszeniu słowa Bożego. Prowadzili ją znani z poprzednich edycji wydarzenia księża: Mariusz Świerczyński, Krystian Wilczyński i Paweł Labuda. Kapłani przeprowadzili wiernych przez proces poznania własnego grzechu i nawrócenia serca ku Bogu. Pośród zgromadzonych posługiwały także zespoły prowadzące modlitwę wstawienniczą.

    Bp Zieliński podkreślał, że miłość Boga wymaga od nas odpowiedzi wiary   Bp Zieliński podkreślał, że miłość Boga wymaga od nas odpowiedzi wiary ks. Rafał Starkowicz /Foto Gość Tradycją rumskich koncertów stało się już spotkanie z zaproszonym na wydarzenie gościem. Podczas pierwszej edycji był to ks. Jan Kaczkowski. Przed rokiem do zgromadzonych przemówił znany katolicki filmowiec Lech Dokowicz. Tym razem gościem imprezy był bp Zieliński.

    - W tym miejscu spotykamy się, przedłużając naszą radość z tego, że Chrystus jest wśród nas. Że do końca nas umiłował i pozostał z nami pod postacią chleba. Z tego, że daje się nam cały, gdy przyjmujemy go w Komunii św. Przyszliśmy tutaj, żeby - bez względu na różnorakie życiowe doświadczenie - jeszcze bardziej Go pokochać - mówił bp Zieliński.

    - Chciałem was zachęcić do tego, byście razem z waszymi duchowymi przewodnikami odkryli, jak wielką miłością jest Pan Bóg. Ale także i do tego, że ta wielka miłość wymaga odpowiedzi. Na tym polega odpowiedzialne chrześcijańskie życie - zaznaczał hierarcha.

    - Dzisiaj zabieramy Jezusa do naszych miast. Chcemy pokazać, że jest On z nami. On naprawdę żyje i działa. To właśnie przejawia się we wspólnocie modlitwy, którą tu tworzymy. A są tutaj ludzie młodzi i starzy, dzieci i osoby w podeszłym wieku, zdrowi i chorzy, księża i świeccy. Krótko mówiąc - cały Kościół. To jedno wielkie święto wiary - podkreśla ks. Wilczyński.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół