• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Gała chodzona

    Justyna Liptak

    |

    Gość Gdański 45/2017

    dodane 09.11.2017 00:00

    W Gdańsku wystartował pionierski projekt dla tych, których pasją jest piłka nożna, ale na boisku najchętniej wprowadziliby... zakaz biegania.

    Retro Tempo, bo tak nazywa się inicjatywa stadionu Energa Gdańsk oraz Gdańskiego Ośrodka Promocji Zdrowia, to propozycja utworzenia pierwszej w Polsce... Ligi Piłki Chodzonej. – Inicjatywa ma zaktywizować osoby mające problemy z poruszaniem się, wynikające z wieku lub chorób – mówi Wojciech Dąbrowski, dyrektor ds. komunikacji i CSR stadionu Energa Gdańsk. Idea piłki chodzonej (ang. Walking Football) przywędrowała do nas z Anglii, a konkretnie z Chesterfield, gdzie od 2011 r. zaczęła zyskiwać na popularności. Na rezultaty zainteresowania nową dyscypliną nie trzeba było długo czekać.

    Rosnąca liczba entuzjastów spowodowała powstanie prawie tysiąca klubów, powołanie mistrzostw Wielkiej Brytanii oraz uznanie przez The Football Association piłki chodzonej za oficjalną odmianę piłki nożnej. Retro Tempo to nic innego jak polska odpowiedź na Walking Football. Projekt powstał z myślą o fanach tej dyscypliny, którzy z przyczyn zdrowotnych – są po wylewach, udarach czy operacjach – albo ze względu na swój wiek nie mogą zaangażować się w uprawianie tego sportu w jego klasycznej formie. Uczestnicy zajęć będą więc grać w piłkę nożną, której zasady uwzględniają ograniczenia sprawnościowe osób niechcących rezygnować z aktywnego trybu życia, a niemogących sobie już pozwolić na nadmierny ruch. Stąd na boisku nie będzie biegania, skakania, uderzania piłki powyżej pasa, a także – jak w przypadku klasycznej piłki nożnej – możliwości używania rąk. W zamian organizatorzy proponują wyrównanie szans, niezależnie czy zagrają ze sobą drużyny damskie, męskie czy mieszane. Bo głównym celem Retro Tempo jest zwiększenie zaangażowania osób powyżej 50. roku życia w aktywność ruchową, czego efektem miałaby być poprawa ich fizycznego i psychicznego stanu zdrowia.

    Jak podkreśla Marek Jankowski, dyrektor Ośrodka Promocji Zdrowia Miasta Gdańska, zwiększenie aktywności i sport grupowy to także integracja społeczna osób wykluczonych z powodów wieku lub ograniczeń ruchowych. I – co najważniejsze – jest to świetna zabawa dla każdego. – Chcemy zwrócić uwagę na znaczenie aktywności fizycznej dla zdrowia fizycznego i psychicznego w każdym wieku, także dla osób o obniżonej sprawności, pobudzić w nich chęć do działania, stworzyć okazję do integracji i pokazać możliwości radosnego i przynoszącego szereg korzyści spędzania czasu – mówi M. Jankowski.

    Dyrektor ma nadzieję, że na pilotażowym projekcie się nie skończy i w przyszłości pasjonatów Retro Tempo zacznie przybywać. – Możliwe, że inicjatywa przyjmie się nie tylko w Gdańsku, ale i w całym kraju – dodaje. Zajęcia odbywają się dwa razy w tygodniu w krytej hali, a treningi poprowadzą znani trenerzy – Wojciech Łazarek, który z sukcesami prowadził drużyny reprezentacji narodowych oraz drużyny klubowe w 5 krajach, a także Józef Gładysz, długoletni trener Lechii Gdańsk. Wspomagać ich będą również lokalni animatorzy sportu. Jeśli pomysł się przyjmie, organizatorzy ogłoszą nabór do drugiej edycji programu. Finał z wyłonieniem pierwszego mistrza piłki chodzonej odbędzie się już 2 grudnia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół