• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Racja czy relacja?

    Jan Hlebowicz

    |

    Gość Gdański 48/2017

    dodane 30.11.2017 00:00

    „Podjęty temat zwraca uwagę na podstawową kwestię budowania relacji międzyosobowych. Nietrudno zauważyć, że młode pokolenie często przeżywa trudności na tej płaszczyźnie”.

    List abp. Sławoja Leszka Głódzia zainaugurował 11. ogólnopolską konferencję naukową z cyklu „Zagrożenia rozwoju osobowości młodego człowieka na początku XXI wieku”. Tegoroczne sympozjum, które odbyło się na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego 25 i 26 listopada, poświęcone było zagadnieniu racji i relacji. Wykład wprowadzający wygłosił bp dr Zbigniew Zieliński. – Przeżywając tę konferencję, niech dane nam będzie odkryć wartość racji oraz umiejętność dzielenia się tym, co rację stanowi. Ale niech to nas nie zwalnia od budowania relacji. Żyjąc w dużych skupiskach miejskich, doświadczamy tego, że stojący tuż obok człowiek nie gwarantuje wzajemnej relacji. Relację trzeba wypracować i zbudować – mówił.

    – Z drugiej strony odkrywanie wartości relacji niech nie otwiera przed nami taniej pokusy oparcia się na socjotechnikach, które odsuną na dalszy plan rację. Niech jedno i drugie stanowi bogactwo dla tych wszystkich, którzy w edukacji podejmują dzieło towarzyszenia rozwojowi młodego człowieka – dodał.

    Głos zabrał także Wojciech Książek, lider Solidarności oświatowej na Pomorzu. – Polską racją stanu jest to, by do oświaty trafiali najlepsi. Ludzie dobrze wykształceni, charyzmatyczni, prawi, z powołaniem. By tak było, w szkole muszą panować relacje podmiotowe, oparte na dialogu i szacunku pomiędzy pedagogami, rodzicami i uczniami – podkreślił.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół