• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Chrześcijanom ciężko żyć w Egipcie

    Jan Hlebowicz

    dodane 14.11.2012 19:13

    Z okazji IV Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym do Gdańska przybył niezwykły gość.

    Biskup Kyrillos Kamal William Samaan OFM, egipski duchowny Kościoła katolickiego obrządku koptyjskiego, 13 listopada odprawił Mszę św. w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Gdańsku-Wrzeszczu. Następnie spotkał się z wiernymi i opowiedział o nasilających się prześladowaniach chrześcijan w swoim kraju.  

    W 2011 r., po obaleniu dyktatora Hosniego Mubaraka, władzę w Egipcie przejęło Bractwo Muzułmańskie z prezydentem Mohamedem Mursim na czele. Od tego czasu z kraju biskupa Kyrillosa emigrowały tysiące chrześcijan. Zamknięto blisko sto kościołów. Nowy prezydent nawołuje do współpracy wszystkich wyznań, a jednocześnie toleruje działalność salafitów ‒ muzułmańskich radykałów, którzy terroryzują wyznawców Chrystusa. Dokonują podpaleń domów i sklepów. Zdarzają się brutalne pobicia, porwania, gwałty, a nawet morderstwa.

    ‒ Żyje nam się coraz gorzej. Student z najlepszymi wynikami nie zrobi kariery. Naukowcy wyjeżdżają z kraju, by kontynuować badania. Nie mamy szans na rządowe stanowiska. Żeby wybudować albo odrestaurować kościół, potrzebujemy zgody samego prezydenta. Często ciągnie się to latami ‒ opowiada biskup.

    Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie w latach 2006–2011 przekazało prześladowanym chrześcijanom w Egipcie ponad 10 mln zł. Każdy, kto chce pomóc, może wysłać sms o treści: „RATUJE” pod numer 72 405. Szczegółowe informacje o formach wsparcia na stronie internetowej: http://www.pokojdlaegiptu.pl oraz http://www.pkwp.org.

    Więcej na ten temat w 47. numerze „Gościa Niedzielnego”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół