• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Uzależnia duchowo

    Jan Hlebowicz

    |

    Gość Gdański 32/2015

    dodane 06.08.2015 00:00

    – Jesteście żywym obrazem pielgrzymującego Kościoła, poglądową katechezą dla tych wszystkich, którzy będą na was patrzeć – mówił bp Wiesław Szlachetka.

    Po uroczystej Mszy św. z bazyliki Mariackiej 28 lipca wyruszyła na trasę XXXIII Gdańska Piesza Pielgrzymka pod hasłem: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!”. Prawie tysiąc pielgrzymów pożegnał bp Szlachetka.
 – Dla wielu udział w tej pielgrzymce do Pani Jasnogórskiej stanie się źródłem wiary, poruszy serce, pomoże rozpoznać Boga w życiu. Niektórych przyciągniecie swoim przykładem, modlitwą i poświęceniem do wspólnoty ludu Bożego – podkreślił w homilii.

    – Życzę wam, aby udział w tych rekolekcjach w drodze był czasem duchowego wytchnienia i wzrostu. Niech Maryja otacza wszystkich uczestników pielgrzymki swoją opieką.

    Pielgrzymi przybędą do Matki Bożej Jasnogórskiej 12 sierpnia około godz. 15. Dziennie będą pokonywali ok. 30 km. Gdańską pielgrzymkę stanowi 5 grup: niebieska, fioletowa, żółta, czerwona i brązowa.


    – Dla osób, które – z różnych powodów – nie mogą podjąć pątniczego trudu, utworzona została dodatkowa grupa złota. Ci, którzy pozostają w domach, proszą też pątników o modlitwę. Przedstawiając swoje intencje w punktach zapisu na pielgrzymkę, jednocześnie deklarują swoją pamięć modlitewną – wyjaśnia ks. Krzysztof Ławrukajtis, kierownik gdańskiej pielgrzymki.


    Milena już po raz piąty idzie w grupie czerwonej. – Pielgrzymka „uzależnia duchowo”, pozwala się wyciszyć, przemyśleć i ogarnąć modlitwą wiele ważnych, życiowych spraw. Zawsze po powrocie z Częstochowy czuję się silniejsza – przyznaje.


    Do Częstochowy „idą” też niepełnosprawni poruszający się na wózkach inwalidzkich. Towarzyszą im opiekunowie, którzy pomagają w przebieraniu, myciu, podają butelkę z wodą, karmią. – Chociaż sam nie jestem w stanie się ruszyć, jednak idę do Częstochowy. Już 14. raz. Spotkanie z drugim człowiekiem, szczególnie w trudnych, często wstydliwych sytuacjach, wzbogaca – mówi Mateusz Stenzel z grupy brązowej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół