• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Apostołowie miłości miłosiernej

    Jan Hlebowicz

    |

    Gość Gdański 16/2017

    dodane 20.04.2017 00:00

    − Jezus wkracza w biedny, pogruchotany, zraniony i zniewolony świat, aby głosić Dobrą Nowinę, opatrywać rany, pocieszać. Taka jest misja Chrystusa. I taka jest misja nas, kapłanów − mówił metropolita gdański.

    W archikatedrze oliwskiej 13 kwietnia została odprawiona uroczysta Msza św. Krzyżma pod przewodnictwem abp. Sławoja Leszka Głódzia, metropolity gdańskiego. Uczestniczyli w niej także bp Wiesław Szlachetka, bp Zbigniew Zieliński oraz ok. 500 kapłanów z całej archidiecezji. Nie zabrakło także sióstr zakonnych, zakonników oraz reprezentantów wspólnot życia konsekrowanego. Podczas Eucharystii zostały odnowione przyrzeczenia kapłańskie. Abp Głódź pobłogosławił także oleje chorych i katechumenów oraz poświęcił krzyżmo, czyli mieszaninę oleju z balsamem, używaną do sakramentów chrztu, bierzmowania i święceń kapłańskich oraz konsekracji biskupów. Arcybiskup Głódź mówił w homilii o posłudze kapłańskiej w kontekście Bożego miłosierdzia, wyrażającego się poprzez sakrament pokuty.

    – Niesiemy pocieszenie w imię Jezusa. Jesteśmy szafarzami życiodajnych sakramentów, m.in. pojednania obiecanego Kościołowi jako pierwszy dar zmartwychwstałego Pana – podkreślił. Przypomniał także, że patronem 2017 roku jest św. Brat Albert. – Adam Chmielowski wyróżnił się tym, że był apostołem miłości miłosiernej. Kochał i wspierał nędzarzy upadłych materialnie i moralnie. Dzieła miłosierdzia realizuje skutecznie nasza diecezjalna Caritas – zaznaczył.

    Metropolita gdański mówił również o współczesnych prześladowaniach kapłanów i chrześcijan na całym świecie, m.in. w Egipcie i Syrii. – Miejmy świadomość, że w ciągu tylko jednego roku 150 tys. chrześcijan zostało eksterminowanych. To się dzieje dziś na oczach świata i współczesnej cywilizacji. Za mało jest solidarnego pocieszenia i współczucia – podkreślił. Na zakończenie abp Głódź podziękował zebranym za codzienną pracę duszpasterską. – To dzięki niej Kościół w Polsce i Kościół w Gdańsku jest żywy – zaznaczył.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół