• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Planowali od dawna

    Justyna Liptak

    |

    Gość Gdański 22/2017

    dodane 01.06.2017 00:00

    Wszystko trzeba było omówić – dograć w najdrobniejszym szczególe. Taka wizyta u Matki Bożej dla wszystkich była nowością.

    Początki Duszpasterstwa Osób Niepełnosprawnych Archidiecezji Gdańskiej sięgają lat 80. XX wieku i związane są z ks. Stanisławem Orlikowskim, który po powrocie z Rwandy skierowany został do Gdańska. – To on pierwszy zorganizował pielgrzymkę osób niepełnosprawnych do Loudres, a następnie do Rzymu na obchody 40-lecia Ochotników Cierpienia – wspomina ks. prał. Stanisław Łada, proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Pruszczu Gdańskim i diecezjalny duszpasterz osób niepełnosprawnych.

    Rok 2004

    Współorganizatorką wyjazdu była wtedy Mariola Płotka. Czynnie zaangażowała się w pomoc ludziom dotkniętym cierpieniem. A zapoczątkowane przez ks. Orlikowskiego dzieło trwa, nawet po jego wyjeździe z Gdańska. Organizowane są Msze św. dla osób niepełnosprawnych, a także wczasorekolekcje, czyli połączenie wypoczynku, rehabilitacji i duchowej formacji. Biorą w nich udział chorzy z opiekunami oraz liczna grupa wolontariuszy. Obywają się również pielgrzymki do sanktuariów maryjnych, a wrześniowy odpust z okazji Dnia Chorego w Trąbkach Wielkich staje się tradycją. Barbara Świątek jest mamą Roberta – mężczyzny po porażeniu mózgowym.

    – O duszpasterstwie osób niepełnosprawnych dowiedziałam się od znajomej – to było 20 lat temu. W tamtym czasie mój syn jeszcze chodził, ale miałam świadomość, że jego stan będzie się pogarszał – mówi. Dlatego zdecydowała się wejść w grupę osób niepełnosprawnych. – Chciałam, aby zobaczył, że nie jest sam, że są osoby podobne do niego, które świetnie dają sobie radę – dodaje. W pewnym momencie zrodziła się inicjatywa, aby prężnie działające duszpasterstwo ukierunkować na charyzmat stowarzyszenia założonego przez bł. ks. Luigiego Novarese. Idea ta doprowadziła do powstania Stowarzyszenia Centrum Ochotników Cierpienia, które zostało powołane w 2004 r. na mocy dekretu abp. Tadeusza Gocłowskiego.

    Kontrowersyjna nazwa

    – To oczywiste, że żaden człowiek nie chce cierpieć, ale jeśli nie możemy cierpieniu zapobiec, powinniśmy ofiarować je Bogu, aby mógł z niego wyprowadzić jak największe dobro – podkreśla ks. Łada. Właśnie takiej postawy uczy Centrum Ochotników Cierpienia. – Niepełnosprawność bliskiej osoby dotyka całą rodzinę. Wielokrotnie miałam żal do Boga, że mój syn jest chory i nie wiem, czy byłabym w stanie dźwigać mój krzyż, gdyby nie ta wspólnota – mówi pani Basia. Maria Hojczyk podkreśla, że choć nazwa stowarzyszenia jest kontrowersyjna, to z jej właściwym odbiorem osoby wierzące nie powinny mieć problemu. – Na wszystko patrzymy przez pryzmat Boga, bo tylko dzięki Niemu możemy odnaleźć sens – nawet w cierpieniu – mówi. Kobieta od lat opiekuje się niepełnosprawną matką, stąd jej zaangażowanie w COC. – Te osoby, podobnie jak my, potrzebują bliskości drugiego człowieka – dostrzeżenia potrzeb i rozmowy. Centrum daje to wszystko, a nawet więcej – podkreśla. Cykliczne Msze św., wczasorekolekcje, budowanie wzajemnych relacji członków COC poprzez osobistą formację duchową odbywającą się przy poszczególnych parafiach, a także wyjazdy krajowe i zagraniczne są dla chorych poszerzeniem horyzontów, a dla opiekunów – możliwością otwarcia się na potrzeby bliźniego. Zdzisław Waszkiewicz, przewodniczący rady COC, przyznaje, że wcześniej nie miał styczności z osobami niepełnosprawnymi. – Bóg zdecydował, że trzeba to zmienić – uśmiecha się. – Ks. Łada poprosił mnie, żeby zawiózł do Sopotu pewną niepełnosprawną panią. Miałem wiele obaw, bo zupełnie nie wiedziałem, jak się zachować wobec tej poruszającej się na wózku kobiety – jak pomóc, żeby nie zaszkodzić – wspomina. Tamto doświadczenie było na tyle poruszające, że na stałe zaangażował się najpierw w duszpasterstwo, a następnie w COC. – Ci ludzie zarażają dobrem – mówi pan Zdzisław.

    Do Matki

    W Polce działają od 30 lat. W archidiecezji gdańskiej od ponad 10. W tym roku po raz pierwszy mieli niepowtarzalną okazję do wspólnego spotkania w Częstochowie. – Było nas tylu, że „zalaliśmy” Jasną Górę – mówi pani Basia. Obecnie COC naszej archidiecezji poszukuje wolontariuszy. Pierwszym krokiem może być uczestnictwo w Mszy św. dla osób niepełnosprawnych, która odbywa się w każdą drugą niedzielę miesiąca w kościele pw. Wniebowzięcia NMP Gwiazdy Morza w Sopocie o godz. 15. Więcej informacji można uzyskać także pod numerem 58 682 22 58 w siedzibie Zarządu Głównego COC oraz na www.cocgdansk.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół