• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Gdynianie pamiętają!

    ks. Rafał Starkowicz ks. Rafał Starkowicz

    dodane 11.06.2017 17:30

    - Wielki, ponad półmilionowy tłum wypełniał cały Skwer Kościuszki. Było to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii miasta - wspominał wizytę papieża w Gdyni abp Sławoj Leszek Głódź.

    Uroczystą Eucharystią odprawioną 11 czerwca w kościele NMP Królowej Polski w Gdyni rozpoczęły się obchody 30. rocznicy pobytu św. Jana Pawła II na Wybrzeżu. Liturgii przewodniczył abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański. Wraz z nim Mszę św. sprawowało ponad 20 kapłanów.

    Podobnie, jak w czasie wizyty papieża, podczas modlitwy obecna była figura MB Swarzewskiej, Królowej Polskiego Morza. Wśród zgromadzonych na uroczystości znaleźli się przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, delegacje służb mundurowych oraz liczne poczty sztandarowe. Wydarzenie uświetniła Kompania Honorowa i Orkiestra Marynarki Wojennej oraz Cappella Gedanensis.

    W homilii arcybiskup przybliżył wiernym treść teologiczną przeżywanej uroczystości Trójcy Świętej. - Chrześcijanin każdy dzień rozpoczyna znakiem krzyża. Jest świadom tego, że Trójca jest wspólnotą prawdziwej miłości i stara się tę miłość przenieść na bliźnich - mówił. Przypomniał także okoliczności spotkania z Ojcem Świętym oraz treść jego nauczania.

    "Jako pierwszą pozdrawiam Gdynię. Chociaż rosłem na ziemi polskiej daleko stąd, to jednak mogę powiedzieć, że rosłem równolegle z tym miastem, które stało się poniekąd symbolem naszej drugiej niepodległości" - przypomniał słowa papieża hierarcha. - Jan Paweł II nauczał nas, że człowiek jest pierwszą i podstawową drogą Kościoła, drogą wyznaczoną przez samego Chrystusa, drogą, która nieodmiennie prowadzi przez tajemnicę wcielenia i odkupienia - dodał.

    Podczas uroczystości arcybiskup dokonał także promocji nowych nadzwyczajnych szafarzy Komunii świętej oraz poświęcił epitafium upamiętniające pobyt papieża w Gdyni.

    Po Mszy św. na Placu przed kościołem w obecności abp. Głódzia głos zabrał kpt. Zbigniew Sulatycki, wiceminister transportu i gospodarki morskiej w rządzie Jana Olszewskiego, katolicki działacz społeczny   Po Mszy św. na Placu przed kościołem w obecności abp. Głódzia głos zabrał kpt. Zbigniew Sulatycki, wiceminister transportu i gospodarki morskiej w rządzie Jana Olszewskiego, katolicki działacz społeczny ks. Rafał Starkowicz /Foto Gość Na Placu przed kościołem przy pomniku św. Jana Pawła II głos zabrali Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni i kpt. Zbigniew Sulatycki, wiceminister transportu i gospodarki morskiej w rządzie Jana Olszewskiego. - Dzisiaj jesteśmy tutaj wszyscy razem, bo chcemy dać świadectwo naszej pamięci o wybitnym Polaku, ale przede wszystkim papieżu. Słowa Papieża budowały i otwierały wolność naszego kraju. Kształtowały postawy pokolenia wolnej Polski, ale także i dziś powinny nam towarzyszyć - mówił prezydent Szczurek. - Jestem wdzięczny księdzu prałatowi Edmundowi Skalskiemu za to, że ten szczególny dzień, ta rocznica została upamiętniona tablicami na pomniku papieża Polaka i będzie przypominać o tym, że my, Gdynianie pamiętamy - dodał.

    - Pamiętam jak te 30 lat temu przeżywaliśmy wszyscy wizytę Ojca Świętego Jana Pawła II. Jak wielu z nas płakało i cieszyło się, że to światło, ten czas prawdziwej niepodległości, którą rozpoczęła „Solidarność”, idzie ku nam. Mieliśmy nadzieję, że teraz wszystko będzie inaczej i że wszyscy się będziemy do siebie się uśmiechać, kochać się nawzajem i szanować, będziemy jedna wielką Polską rodzina. To zaszczepił w nas największy Polak - wspominał kpt. Sulatycki. - Dzisiaj, kiedy patrzę na was wszystkich, kiedy się nawzajem do siebie uśmiechacie, sobie pomagacie, mam wrażenie, że jesteśmy jedną wielką Polską rodziną, tak jak sobie tego życzył Jan Paweł II. I zostańmy nią. Kochajmy się nawzajem i szanujmy się nawzajem. Szczęść Boże - zakończył.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół