• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Redaktor wydania

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 19/2015

    dodane 07.05.2015 00:00

    Miłować jak Jezus – oto zadanie, które stoi przed tymi, którzy Mu uwierzyli.

    Nie jest to wezwanie do sielankowej, łzawej uczuciowości. Miłość bowiem wymaga zaparcia się siebie i zdecydowanego działania, które prowadzi do poświęcenia życia temu, co prawdziwie cenne. Współczesny świat nie jest przychylny takiemu sposobowi myślenia. Od naszego zjednoczenia z Jezusem zależy, czy będziemy potrafili odrzucić wciskający się zewsząd w nasze życie kult wygody i tzw. świętego spokoju. Tylko wówczas, gdy zdecydujemy się na tę niełatwą drogę, nasze życie będzie mogło stać się błogosławieństwem dla nas samych i tych, którzy idą z nami. Wiedzą o tym pątnicy podejmujący co roku trud pielgrzymowania do wejherowskiego sanktuarium. Więcej na s. III.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół